środa, 30 października 2013

Krok pierwszy: konsultacja

Od czego zacząć? Co może zrobić para, która nie radzi z kryzysami. W związku powtarzają się wciąż te same bolesne sekwencje wydarzeń, ludzie się ranią, zamykają, wycofują, cierpią... Może warto pójść na konsultację? Czym jest konsultacja? Konsultacja to jeszcze nie terapia. Na konsultacji psychoterapeuta ocenia, czy wspólne sesje terapeutyczne są w tym momencie przydatne, oraz czy mają sens dla pary. Zmiana powinna nastąpić za równo u jednej, jak i u drugiej osoby. Profesjonalista nie przyjmie na terapię pary, w której tylko jedna osoba (a tym bardziej obie) nie widzą potrzeby własnej indywidualnej zmiany. Urealni także parę, w której jedno z partnerów lub oboje stawiają sobie nierealne, nierzeczywiste cele - np. żona chce żeby wycofany, powściągliwy mąż zmienił się nagle w wylewnego i pełnego emocji adoratora.


Z jakimi problemami pary zgłaszają się na konsultację/terapię? Terapia par to szansa dla związków, które: - przeżywają kryzys (np. zdrady, oddalenie się od siebie, kłopoty z porozumiewaniem się, ujawnianiem uczuć, oczekiwań, potrzeb), - chcą zmniejszyć wpływ rodziny pochodzenia i osób trzecich na związek np. zbytniego podporządkowania się partnera własnym rodzicom, - mają poczucie, że przeszłe związki mają nadal zbyt duży wpływ na obecną relację, - przeżywają zmiany (np. urodzenie dziecka,dorastanie dzieci, odejście dzieci z domu, podjęcie lub utrata pracy przez jednego partnera), - przeżywają dyskomfort, niepowodzenia i komplikacje w związku, - rozważają czy zostać razem, czy się rozstać i chcą podjąć właściwą decyzję, - budują kolejny związek i chcą, by był lepszy niż poprzedni, - nie doświadczają satysfakcji i wzajemnej bliskości wynikającej z życia seksualnego, - znają smak burzliwych kłótni, nie mogą znaleźć kompromisu w nieporozumieniach i wzajemnym krzywdzeniu się, - nie wiedzą jak o swojej decyzji np. rozwodu poinformować najbliższą rodzinę, jak rozmawiać z dziećmi aby ograniczyć ich cierpienia, - wiedzą co to niepokój, samotność i niezrozumienie, - przeżyły traumatyczne sytuacje np. śmierć bliskiej osoby, poważne straty materialne, - zaznały goryczy zdrady, zazdrości, braku zaufania.


Proces uzdrawiania związku bywa bardzo bolesny i trudny dla obojga. Psychoterapia obnaża bowiem te obszary, które wolelibyśmy utrzymać w ukryciu, nie widzieć ich i nie uświadamiać ich sobie. Wolelibyśmy nie wracać do przeżyć, determinujących nasze obecne, trudne zachowanie. Terapeuci mogą pomóc parze osiągnąć lepszy poziom porozumienia. Zdarza się też, że pary po terapii rozstają się w zgodzie i we wzajemnym szacunku, bez rozgrywania wrogości i nienawiści. Czy to sukces, czy porażka? W rezultacie konsultacji bywa także podjęta decyzja aby każde z małżonków oddzielnie popracowało nad sobą, głębiej zrozumiało swoje potrzeby i uczucia, a potem dopiero spięło to klamrą wspólnej terapii. Wówczas terapeuta proponuje podjęcie terapii indywidualnej poprzedzającej terapię diady małżeńskiej.

 Wszystkie pary zainteresowane wstępną konsultacją zapraszamy do Pracowni Psychoedukacji w Szczecinie, tel. 509 40 60 06.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.